#recenzja

Dla powojennych Niemiec nazizm jest wiecznym punktem odniesienia. RFN istnieje tylko w antytezie do hitlerowskich Niemiec.

Neonaziści znikąd podkładają bombę pod idealne Niemcy [RECENZJA]

Neonaziści znikąd podkładają bombę pod idealne Niemcy [RECENZJA]

Film McDonagha jest wołaniem o sprawiedliwość rodem ze starych westernów z Johnem Waynem w roli głównej.

Prowincja łaknie sprawiedliwości. O filmie „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri”

Prowincja łaknie sprawiedliwości. O filmie „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri”

Wright ma to szczęście, że Oldman zagrał rolę życia, zatem film nie posypał się jak domek z kart.

Imperium zawsze znajdzie sternika. Recenzja „Czasu mroku”

Imperium zawsze znajdzie sternika. Recenzja „Czasu mroku”

Nacjonalistyczno-klerykalno-homofobiczna dyktatura w jaką zamienić się miała Polska pod rządami partii Prawo i Swoboda jest wyjątkowo nieoryginalna. Pomimo 75 stron historii, wiemy o tym świecie zatrważająco mało.

Homo-miłości w pułapce formy. Nieudane eksperymenty Ignacego Karpowicza

Homo-miłości w pułapce formy. Nieudane eksperymenty Ignacego Karpowicza

W „Syropie z piołunu” własna narracja i poglądy autora zagłuszają opowieści innych. Ziemcowi przekraczanie granic własnej „bańki” światopoglądowej udaje się to po prostu lepiej.

„Życie jest ładne” i „łuny w Bieszczadach”. Dwaj dziennikarze piszą o Akcji „Wisła”.

„Życie jest ładne” i „łuny w Bieszczadach”. Dwaj dziennikarze piszą o Akcji „Wisła”.

Marek Wojnar

Co można uczynić w obliczu zmierzchu świata, w którym dotychczas żyliśmy?

Poza techniką nie będzie już nic? „Szklane pszczoły” Jüngera

Poza techniką nie będzie już nic? „Szklane pszczoły” Jüngera

Norwegowie bywają nazywani „Arabami o niebieskich oczach”. Od końcówki lat 60-tych ubiegłego stulecia prężnie rozwijają swoją gospodarkę korzystając z ogromnych złóż ropy i gazu.

Prawdziwe bogactwo narodów, czyli jak się to robi w Norwegii

Prawdziwe bogactwo narodów, czyli jak się to robi w Norwegii

Konrad Pomianowski

Kto ostatecznie decyduje o przyszłości: politycy, los, czy wielkie procesy historyczne?

Nic nie było strategią, wszystko – improwizacją . Angela Merkel i kryzys migracyjny

Nic nie było strategią, wszystko – improwizacją . Angela Merkel i kryzys migracyjny

Joachim Horubała

„Cicha noc” to też historia wielopokoleniowej rodziny, która, jak wiele wiejskich rodzin, dotąd rozrastała się „chałupa koło chałupy”, aż w końcu jej udziałem stało zrywanie z tradycją.

Wigilia z emigracją w tle

Wigilia z emigracją w tle

Bartosz Brzyski
Więcej treści