Spięcie: edukacja

Pięć redakcji o różnych poglądach inauguruje projekt „Spięcie”

Jędrzej Malko | 03-05-2018 08:30:15 | zajmie Ci przeczytanie tego artykułu
Pięć redakcji o różnych poglądach inauguruje projekt „Spięcie”
materiały własne

Klub Jagielloński, Magazyn Kontakt, Krytyka Polityczna, Kultura Liberalna i Nowa Konfederacja będą co kilka tygodni wybierać nowy temat do dyskusji, a pięć powstałych w jej ramach tekstów będzie publikowane naraz na wszystkich pięciu portalach. Trud rozmowy niesie ze sobą nadzieję na odtworzenie tkanki łącznej, której tak mało jest ostatnio w społeczeństwie.

Niełatwo przychodzi nam w Polsce rozmawianie. Rozmawianie o Polsce – jeszcze trudniej. Nie jest to problem nowy, choć w ostatnich latach jeszcze się zaostrzył. Z wielu powodów przestrzeń wspólna rozbijana jest na coraz mniejsze kawałki, a te grodzone są coraz wyższymi murami. Miejsce sfery publicznej zajmują bańki społecznościowe, a miejsce dialogu między ludźmi o odmiennych poglądach i doświadczeniach zajmują monologi wewnętrzne poszczególnych środowisk. Zjawiska te zostały już wielokrotnie opisane i wątpię, bym mógł o nich powiedzieć coś nowego. Rzecz może jednak niekoniecznie w tym, by mówić dziś nowe rzeczy, ale w tym, by o starych mówić w nowy sposób.

Eksperymentem na tym polu jest „Spięcie”  – projekt współpracy międzyredakcyjnej pięciu środowisk, które dzieli bardzo wiele, ale łączy gotowość do podjęcia niecodziennej rozmowy. Klub Jagielloński, Magazyn Kontakt, Krytyka Polityczna, Kultura Liberalna i Nowa Konfederacja będą co kilka tygodni wybierać nowy temat do dyskusji, a pięć powstałych w jej ramach tekstów będzie publikowane naraz na wszystkich pięciu portalach. Autorzy nie będą mogli pisać wyłącznie dla swoich stałych, dawno już przekonanych, czytelniczek. Czytelnicy po raz kolejny odwiedzając ten sam portal skonfrontują się z nowymi autorkami, nowymi punktami widzenia.

Wszystkich nas pewnie ta rozmowa będzie kosztować trochę wysiłku, ale przecież koszty nierozmawiania też są znaczące. A trud rozmowy niesie ze sobą – choćby i kruchą – nadzieję. Nadzieję na żywszy ruch myśli, na dowiedzenie się czegoś nowego, na odtworzenie tkanki łącznej, której tak mało jest ostatnio w społeczeństwie.

Nie chodzi przy tym o to, byśmy na koniec dnia odkrywali, że się ze sobą zgadzamy a „prawda leżała po środku”. Warto po prostu zadbać o miejsce, gdzie możemy się ze sobą nie zgadzać, pozostając członkami tej samej wspólnoty. I gdzie spróbujemy zaufać, że choć nasze rozumienie dobra wspólnego może się różnić, to nasza troska o nie po wszystkich stronach jest równie szczera.

Artykuł jest wstępem do projektu „Spięcie” realizowanego przez: redakcję Klubu Jagiellońskiego – jagiellonski24.pl, Magazyn Kontakt, Kulturę Liberalną, Krytykę Polityczną i Nową Konfederacją. Inicjatywa wspierana jest przez Fundusz Obywatelski zarządzany przez Fundację dla Polski. Wszystkie tekst powstałe w ramach projektu znaleźć można tutaj.

Podziel się artykułem:

Jędrzej Malko
Koordynator i pomysłodawca projektu „Spięcie”

Napisaliśmy już 2198 tekstów

Robimy to dla Ciebie, zupełnie za darmo. Nie blokujemy treści, nie zakrywamy portalu banerami. Sami tego nie lubimy. Zamiast sprzedawać Twoje kliknięcia, stawiamy sprawę jasno: Potrzebujemy Twojego wsparcia, by utrzymać portal. Liczymy na Ciebie.

INNA KWOTA

Wszystkie idee zachodnie były wówczas przez nas bezkrytycznie przyjmowane, bo przyszły do nas z innego, lepszego świata. Stanowiły oczywistą przeciwwagę dla socjalizmu, więc musiały być dobre.

Giza-Poleszczuk: Jako socjologowie straciliśmy zdolność prawdziwej analizy [ROZMOWA]

Giza-Poleszczuk: Jako socjologowie straciliśmy zdolność prawdziwej analizy [ROZMOWA]

Krzysztof Mazur

Już dwa lata temu Federacja Farmaceutyczna Wenezueli szacowała, że niedostępnych jest 85% podstawowych medykamentów.

Upadły socjalistyczny raj. Wenezuela przed wyborami

Upadły socjalistyczny raj. Wenezuela przed wyborami

Andrzej Kohut

Na samym placu Republiki w centrum Erywania zebrało się około 250 000 osób, czyli ok. 8,5 procent wszystkich mieszkańców Armenii.

Niespodziewana rewolucja, oczekiwana zmiana. Nowe otwarcie w Armenii?

Niespodziewana rewolucja, oczekiwana zmiana. Nowe otwarcie w Armenii?

Michalina Bojanowska
Następny artykuł:

Czas na gospodarcze zaangażowanie Polonii

Czas na gospodarcze zaangażowanie Polonii