Gminy dostaną po kieszeniach

Mariusz Trojak | 21-12-2015 13:10:09 | zajmie Ci przeczytanie tego artykułu
Gminy dostaną po kieszeniach
Guy Sie/Flickr.com

Wprowadzenie w życie ustawy o radykalnym podwyższeniu kwoty wolnej od podatku w kształcie zaproponowanym przez prezydenta wpłynie negatywnie na budżety gmin. Szczególnie boleśnie zmiany odczują największe miasta, z których kas może wyparować do kilkuset milionów złotych. Dlatego posłowie powinni uwzględnić propozycje ministra Mateusza Morawieckiego, aby zmiany wprowadzać stopniowo. Inaczej gminy czeka mocne zaciskanie pasa.

W Polsce podatek dochodowy płaci około 25 mln ludzi. Zmiana kwoty wolnej od podatku proponowana przez prezydenta (podniesienie z 3091 PLN do 8002 PLN już od 2016 roku) spowoduje ubytek dochodów budżetu centralnego od ok. 16 mld do nawet 22 mld PLN (w zależności od przyjętych założeń makroekonomicznych). Warto przypomnieć, że Ministerstwo Finansów oszacowało dochody podatkowe z tytułu podatków od osób fizycznych na poziomie 46,7 mld PLN przy braku podwyższenia kwoty wolnej od podatku, co może oznaczać, że przyjęcie zmian proponowanych przez prezydenta zmniejszy te dochody o prawie połowę.

Choć część z tych utraconych przez budżet centralny kwot wróci do niego w postaci zwiększonych wpływów z VAT i akcyzy, to jednak skala tego wzrostu jest bardzo trudna do oszacowania.

Najsilniej zmiany podatkowe wpłyną jednak na stan budżetów jednostek samorządu terytorialnego (JST). Istotnym źródłem dochodów JST jest udział w dochodach z podatku PIT. I tak dla gmin udział ten wynosi niecałe 38%, dla powiatów 10,25%, a dla województw – 1,6%. Oznacza to, że najsilniej zmiany podatkowe odczują podstawowe jednostki, jakimi są gminy.

Gminy w Polsce są bardzo silnie zróżnicowane pod względem źródeł dochodów budżetowych. Najwyższym udziałem dochodów z PIT w dochodach ogółem charakteryzują się duże miasta (Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań), miasta na prawach powiatu oraz niewielkie gminy wchodzące w skład dużych aglomeracji. Na drugim biegunie znajdują się zaś gminy wiejskie na terenach popegeerowskich oraz wiele gmin miejsko-wiejskich, głównie na tzw. ścianie wschodniej. Gminy, w których udział PIT w dochodach ogółem jest niewysoki, zasilają swój budżet subwencją płynącą z budżetu centralnego.

Podniesienie kwoty wolnej od podatku odbije się negatywnie na gminach z pierwszej grupy (wysoki udział PIT w dochodach). Warto jednak dodać, że konsekwencją utraty dochodów przez zamożniejsze gminy w 2016 roku będą zmiany zarówno w wysokości subwencji wyrównawczej, jak i w skróceniu listy gmin, którym przysługiwać będzie tzw. „Janosikowe” w 2017 roku. Gminy otrzymują część podstawową tej subwencji, jeśli wskaźnik dochodów podatkowych na jednego mieszkańca jest niższy niż 92% średniej krajowej. Zmiany w dochodach podatkowych w 2016 roku doprowadzą do zmniejszenia wskaźnika dochodów, jak również do zmniejszenia się różnic pomiędzy gminami pod względem dochodów podatkowych na mieszkańca. Tak więc już w 2017 roku mniej gmin znajdzie się poniżej 92% progu granicznego, gwarantującego otrzymanie części podstawowej subwencji wyrównawczej.

Te zjawiska skutkować będą znaczącymi zmianami w strukturze budżetów JST w ciągu roku. Jeśli zmiany wejdą w życie, plany samorządów, w tym głównie gmin, będą musiały zostać bardzo mocno ograniczone.

W budżetach po stronie wydatków dojdzie do zwiększenia się udziału wydatków o charakterze sztywnym (oświata, pomoc społeczna oraz administracja), zaś zmniejszeniu ulegnie udział wydatków inwestycyjnych i rozwojowych.

Można również spodziewać się znaczącego wzrostu zobowiązań gmin bądź jednostek podległych gminom z tytułu zaciągania kredytów i pożyczek oraz emisji obligacji, co przyczyni się do podniesienia deficytu sektora finansów publicznych.

Ustawodawca jak dotąd nie przewidział innych dochodów samorządów, jak również nie ograniczył liczby i zakresu zadań publicznych, które realizować mają samorządy. Z tego względu w perspektywie najbliższych dwóch lat można spodziewać się, że większość JST podniesie stawki podatków lokalnych oraz opłat za świadczenie usług publicznych tj. „opłaty śmieciowe”, ceny wody i odprowadzania ścieków lub ceny biletów w transporcie zbiorowym.

Podsumowując, luzowanie fiskalne na poziomie centralnym skutkować będzie zacieśnieniem na poziomie samorządów terytorialnych, w tym głównie gmin. Mając powyższe na względzie, należy zgodzić się z opinią wicepremiera Mateusza Morawieckiego, by zmiany kwoty wolnej rozłożyć na kilka lat. Dzięki temu samorządy terytorialne nie przejdą swoistego szoku w postaci znaczącej utraty dochodów w bardzo krótkim czasie, jak również ustawodawca będzie miał czas i możliwość dokonania zmian w sposobach finansowania i zadaniach JST.

Tekst został pierwotnie opublikowany na stronie Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego.

Podziel się artykułem:

Mariusz Trojak
Ekspert Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego ds. finansów publicznych i samorządu terytorialnego, ekonomista, pracownik naukowy UJ.

Napisaliśmy już 1836 tekstów

Robimy to dla Ciebie, zupełnie za darmo. Nie blokujemy treści, nie zakrywamy portalu banerami. Sami tego nie lubimy. Zamiast sprzedawać Twoje kliknięcia, stawiamy sprawę jasno: Potrzebujemy Twojego wsparcia, by utrzymać portal. Liczymy na Ciebie.

INNA KWOTA

Być może globalny zachodni ancien régime i dziś mógłby się spotkać z aspirującymi potęgami światowymi, zwłaszcza tymi z grupy BRICS, w pół drogi.

Czy ład światowy można zreformować?

Czy ład światowy można zreformować?

Michał Kuź

Model, w którym jeden „czempion” ciągnie za sobą na zagraniczne rynki swoich podwykonawców czy dostawców to zjawisko powszechne wśród koncernów zagranicznych.

Sikorski: Bez zjednoczenia wielkie koncerny nas „zjedzą”

Sikorski: Bez zjednoczenia wielkie koncerny nas „zjedzą”

Maciej Dulak

Projekt Centralnego Portu Lotniczego, jeśli tylko właściwie oszacujemy liczbę obsługiwanych pasażerów, ma ekonomiczny sens.

To może się udać

To może się udać

Leszek Wiśniewski
Następny artykuł:

# 6 Horyzont Ukraiński

# 6 Horyzont Ukraiński