Czy konserwatysta może być ekologiem?

Walka ze smogiem dopiero się zaczęła

Paweł Musiałek | 07-10-2015 14:09:11 | zajmie Ci przeczytanie tego artykułu
Walka ze smogiem dopiero się zaczęła
commonpurpose.org

Podpis prezydenta Andrzeja Dudy pod ustawą antysmogową to bardzo dobra wiadomość. Jest to niezbędny instrument do walki o jakość powietrza w Polsce. Dzięki nowelizacji samorządy będą miały narzędzie do obniżenia emisji pyłów pochodzących z domowych pieców węglowych. Warto jednak podkreślić, że jest to krok niezbędny, ale niewystarczający do ograniczenia problemu smogu w Polsce. Potrzebna jest jeszcze efektywna kontrola jakości paliw i parametrów technicznych pieców, aby nowe przepisy nie okazały się „martwe”.

Nowelizacja ustawy o prawie ochrony środowiska (POŚ) jest niezbędnym narzędziem regulacyjnym do walki z jakością powietrza, która w wielu obszarach w Polsce jest na dramatycznie niskim poziomie. Potwierdzały to raporty NIK. Problem ten nie dotyczy tylko Krakowa, słynącego z problemu smogu, ale także wielu innych miast, niekoniecznie dużych aglomeracji. Problem ten jest m.in. powszechny w wielu gminach na Górnym i Dolnym Śląsku oraz w centralnej Polsce, ale punktowo dotyczy także gmin w innych regionach kraju.

Konsekwencją złej jakości powietrza są nie tylko poważne problemy zdrowotne potwierdzone przez lekarzy i naukowców. Już niedługo Polska może płacić wysokie kary za niespełnianie norm jakości powietrza przyjętych w unijnych regulacjach.

Ustawa daje samorządom możliwość regulacji norm jakości paliwa oraz parametrów technicznych kotłów, ale nie wymusza podjęcia działań w tym zakresie, co jest właściwym rozwiązaniem. Decyzje w tej kwestii podejmował będzie sejmik wojewódzki na podstawie oceny zasadności wprowadzenia takich przepisów w zależności od jakości powietrza na terenie danego województwa. Decyzja w tej sprawie może dotyczyć także pewnego obszaru, a nie całości województwa.

Bez ustawy samorządy nie mogłyby realizować zadania ochrony środowiska, które na nich spoczywa. Bez wprowadzenia wymogów odnoszących się zarówno do jakości kotłów węglowych, jak i samego paliwa, samorząd nie jest w stanie skutecznie podjąć walki ze smogiem, którego głównym źródłem są przydomowe piece.  Przykładem jest Kraków, gdzie z uwagi na brak podstawy prawnej regulacji jakości paliwa spalanego w kotłach, miasto zmuszone było przyjąć uchwałę całkowicie zakazującą korzystania z węgla w paleniskach domowych. Uchwała została jednak podważona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, który w uzasadnieniu podkreślił, że brak jest podstawy prawnej w ustawie POŚ, aby przyjąć taką uchwałę. We wrześniu 2015 r. Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał decyzję WSA i zaznaczył potrzebę uchwalenia regulacji odnoszących się do norm jakości paliwa wykorzystywanego w kotłach domowych oraz parametrów technicznych samych kotłów.

Głównym argumentem przeciw ustawie są koszty, jakie osoby, które korzystają do ogrzewania z węgla, mają ponieść z tytułu zakupu droższego paliwa. Wzrost wydatków na węgiel lepszej jakości jest prawdopodobny, ale należy podkreślić, że nowe kotły mają dużo większą sprawność energetyczną, co ogranicza wzrost kosztów ogrzewania.

Ponadto, w obecnej perspektywie finansowej UE, a także krajowych funduszach środowiskowych znajdują się środki na wymianę pieców.

Ustawa będzie miała niewielki wpływ na branżę węglową, która krytycznie ocenia nowelizację. Nowe przypisy nie ograniczają bowiem możliwości korzystania z węgla w elektrowniach i elektrociepłowniach, które są kluczowym konsumentem tego paliwa. Duże jednostki wytwórcze dzięki stosowanym filtrom nie powodują smogu. Ciepło pochodzące z miejskich (elektro)ciepłowni i przesyłane siecią ciepłowniczą jest atrakcyjną alternatywą dla gospodarstw korzystających obecnie z domowych kotłów, ponieważ jego cena zazwyczaj jest porównywalna. Dlatego miasta mające problem ze smogiem powinny w pierwszej kolejności skoncentrować swoje wysiłki na rozwoju sieci ciepłowniczych zasilanych przez duże jednostki wytwórcze (węglowe lub gazowe).

Dobra wiadomość, jaką jest podpisanie ustawy antysmogowej, jest jednak obciążona pewną dozą niepewności. Skuteczność nowelizacji POŚ wymaga efektywnej kontroli ze strony instytucji samorządowych. Dotyczy to zarówno parametrów technicznych pieców, jak i jakości paliwa. Zaniedbanie w tym zakresie może spowodować, że normy jakościowe będą „martwymi” przepisami.

Tekst pierwotnie został opublikowany na stronie Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego.

Podziel się artykułem:

Paweł Musiałek
Stały współpracownik jagielloński24. Członek zarządu Klubu Jagiellońskiego i koordynator zespołu energetycznego Centrum Analiz KJ. Prowadzi zajęcia dydaktyczne na Uniwersytecie Ekonomicznym i Uniwersytecie Jana Pawła II.

Napisaliśmy już 1837 tekstów

Robimy to dla Ciebie, zupełnie za darmo. Nie blokujemy treści, nie zakrywamy portalu banerami. Sami tego nie lubimy. Zamiast sprzedawać Twoje kliknięcia, stawiamy sprawę jasno: Potrzebujemy Twojego wsparcia, by utrzymać portal. Liczymy na Ciebie.

INNA KWOTA

Trump chce polepszyć byt mieszkańców USA za pomocą narzędzi protekcjonistycznych i stymulacji przemysłu. Jeśli mu się to nie uda, straci szanse na drugą kadencję.

Budżet jak za Reagana

Budżet jak za Reagana

Michał Kuź

Być może globalny zachodni ancien régime i dziś mógłby się spotkać z aspirującymi potęgami światowymi, zwłaszcza tymi z grupy BRICS, w pół drogi.

Czy ład światowy można zreformować?

Czy ład światowy można zreformować?

Michał Kuź

Model, w którym jeden „czempion” ciągnie za sobą na zagraniczne rynki swoich podwykonawców czy dostawców to zjawisko powszechne wśród koncernów zagranicznych.

Sikorski: Bez zjednoczenia wielkie koncerny nas „zjedzą”

Sikorski: Bez zjednoczenia wielkie koncerny nas „zjedzą”

Maciej Dulak
Następny artykuł:

Nie mamy pomysłu na polską gospodarkę

Nie mamy pomysłu na polską gospodarkę