Dziewięciocyfrowa korupcja

Grzegorz Piechuła | 26-01-2015 10:13:02 | zajmie Ci przeczytanie tego artykułu
Dziewięciocyfrowa korupcja
flickr.com/kancelariapremiera/

Setki milionów, miliardy złotych przestały robić na nas wrażenie. Afery, w których stawką są ogromne kwoty, stały się nierealne. Przyzwyczailiśmy się niczym Pan Cogito. Sześć zer przemienia pieniądze podatników w abstrakcję.

Czasy afery Rywina, kiedy 17,5 miliona dolarów mogło doprowadzić do upadku rządu i trwałego zepchnięcia partii władzy na polityczny margines, minęły bezpowrotnie. Zaledwie sześć lat po wybuchu korupcyjnego skandalu w gabinecie Adama Michnika, Hanna Gronkiewicz-Waltz na półmetku pierwszej kadencji przekazała Grupie ITI 456 milionów złotych subwencji na budowę stadionu Legii Warszawa. Ta kwota – mimo iż była największą dotacją sportową w historii stołecznego samorządu, a szefowie ITI wspierali finansowo kampanię wyborczą HGW – nie wywołała jakiejkolwiek fali społecznego oburzenia. A nawet więcej: nie wywołała emocji prawie w ogóle. Hanna Gronkiewicz-Waltz w Warszawie i Platforma Obywatelska w Polsce utrzymują się u władzy do dziś. Pół miliarda złotych okazało się dla Kowalskiego sumą nierzeczywistą.

Ten sam mechanizm działa w przypadku innych budzących poważne wątpliwości operacji. Przetargi w MON, na kolei, afera informatyczna czy chociażby niedawna sprzedaż kawałka Tatr zagranicznej spółce. Bo przecież – jak ktokolwiek może kupić Tatry? Czy dowolne inne góry? Informacja o przeniesieniu majątku Polskich Kolei Linowych do nowej spółki Polskie Koleje Górskie brzmi niegroźnie i niewiele komukolwiek mówi.

Sprzedaż terenów, na których stoi m.in. kolejka na Kasprowy Wierch, jest czymś tak absurdalnym, że nigdy nie wzbudzi powszechnego oburzenia. Prędzej pukniemy się w czoło.

O pięć cyfr za dużo

2 000 000 000 PLN kosztów administracyjnych Kompanii Węglowej w ciągu jednego roku? Za dużo zer.

Czy ktokolwiek kojarzy Joannę Strzelec-Łobodzińską, wiceminister gospodarki w rządzie PO-PSL, która zlikwidowała górną granicę zarobków prezesów i zarządów spółek węglowych, a następnie sama została prezesem Kompanii?

Czy ktokolwiek o niej słyszał? Chociaż rozpozna ją na zdjęciu? 

Miesięczna pensja powyżej 100 tysięcy złotych, dwa miliardy dla pionów zarządczych w rok – to historie tak niecodzienne, że w powszechnym odbiorze stają się fantastyczne, bajkowe, nieprawdziwe. Dlatego Kowalski zapytany o przyczyny kryzysu w górnictwie wspomni raczej o czternastkach, dodatkowych pensjach w wysokości kilku tysięcy złotych, niż o jakiejkolwiek dziesięciocyfrowej sumie.

Rywin wrócił do Michnika

To postępujące zobojętnienie nie tylko ma wpływ na sposób sprawowania władzy, ale również przekłada się bezpośrednio na metody stosowane przez PR-owców, spin-doktorów, speców od politycznego marketingu.

Dziś afera Rywina nie zaszkodziłaby nikomu. Tak jak nieszkodliwe dla władzy Platformy Obywatelskiej okazały się afera hazadrowa, informatyczna, Amber Gold...

By wzbudzić powszechne emocje, trzeba sięgać do spraw prostszych i bliższych przeciętnemu człowiekowi. Dlatego nagrania prywatnych rozmów ministrów zaszkodziły PO znacznie bardziej, niż setki milionów złotych czy wątpliwe prywatyzacje. Dlatego Ewa Kopacz i Bronisław Komorowski przeinaczają słowa Andrzeja Dudy i sugerują mu chęć rozpętania wojny. Dlatego Adama Hofmana można było okrzyknąć złodziejem za niewłaściwe pobieranie pieniędzy na przejazdy służbowe. Przekleństwa, przemoc, kilka-kilkanaście tysięcy złotych. Proste, powszechnie zrozumiałe, codzienne sprawy. Sytuacje, których przebieg Jan Kowalski może sobie wyobrazić. Małe skandale, w które można uwierzyć. To one decydują o głosach wrzucanych do urn.

Ot, arytmetyka wzburzenia. 

 

Spodobał Ci się ten artykuł? Przekaż nam choćby symboliczną darowiznę w wysokości 4 złotych. To mniej, niż kosztuje najtańszy z tygodników opinii, a nasze teksty możesz czytać bez żadnych limitów i ograniczeń.

Klub Jagielloński
Nr konta: 16 2130 0004 2001 0404 9144 0001
W tytule: „darowizna na cele statutowe: jagiellonski24”
Dziękujemy!

Podziel się artykułem:

Grzegorz Piechuła
Politolog, komentator polityczny, współtwórca i redaktor jagiellońskiego24, działacz społeczny, konserwatysta. Urodzony na 3 dni i 8 miesięcy przed rozpoczęciem obrad Okrągłego Stołu i od tamtej pory zainteresowany systemem władzy, życiem publicznym oraz mediami.

Napisaliśmy już 1756 tekstów

Robimy to dla Ciebie, zupełnie za darmo. Nie blokujemy treści, nie zakrywamy portalu banerami. Sami tego nie lubimy. Zamiast sprzedawać Twoje kliknięcia, stawiamy sprawę jasno: Potrzebujemy Twojego wsparcia, by utrzymać portal. Liczymy na Ciebie.

INNA KWOTA

Czy świecka nowoczesność musi iść na korepetycje do katolicyzmu?

Awangarda ze szczyptą tradycji

Awangarda ze szczyptą tradycji

Błażej Skrzypulec

Prymas Wyszyński stał na stanowisku, że zysk nie może być jedynym celem pracy.

Praca nie wyczerpuje się w banknotach

Praca nie wyczerpuje się w banknotach

Piotr Popiołek

Wprowadzone zmiany są gorzkim kompromisem pomiędzy wyborczymi obietnicami a możliwościami budżetu.

Nikt nie będzie zadowolony

Nikt nie będzie zadowolony

Mateusz Mazur
Następny artykuł:

Nie ma darmowych mediów

Nie ma darmowych mediów